Alteri vivas oportet, si vis ...
Alteri vivas oportet, si vis tibi viveremusisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie.
Rozwaga, męstwo, mądrość, sprawiedliwość.
Nieszczęśliwy, kto nigdy nie był nieszczęśliwy.
Bo strach to nic innego jak zdradziecka odmowa pomocy ze strony rozumowania.
“- Bywa, że palisz mosty?
- Tak, bo nie lubię ciągnąć za sobą niepotrzebnych ogonów. Mamy jedno życie i szkoda go na ludzi, którzy na nas po prostu nie zasługują. Nie jest tak, że natychmiast kogoś skreślam. Związki, bez względu na to, czy miłosne czy przyjacielskie, wymagają pracy. Należy starać się zrozumieć drugą stronę, odkryć, co ma w głowie, włożyć w tę relację wysiłek. I dopiero kiedy okaże się, że wszelkie sposoby zawodzą, można odpuścić. Bo nie ma sensu się męczyć. Spaliłam za sobą wiele mostów i wcale tego nie żałuję. Myślę, że jestem bogatsza o to doświadczenie. Dzięki temu też pewne sytuacje mnie nie rozpraszają i skupiam się na rzeczach dla mnie najważniejszych. I na ludziach, na których naprawdę mi zależy.”
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia? (z książki Świat Zofii)
Bóg stworzył czas, ale człowiek stworzył pośpiech. Wszyscy narzekamy, że nie starcza nam czasu, a nie zauważamy, że to my go nieustannie marnujemy. Niestety, czasu nie da się cofnąć, nie da się zamienić w pieniądze, ale można go zmarnować na bezsensowne czynności.
Filozofia, jeśli dobrze jest zdefiniowana, ma raczej nauczycieli niż uczniów, bo prawdziwa filozofia jest właśnie miłością do mądrości, a miłość do mądrości oznacza, że powinno się starać jak najwięcej wiedzą obdarować innych, nie tylko samemu w niej zanurzać.
Człowiek jest tylko tchnieniem i cieniem.
Ludzie są z natury egoiści, zorientowani na własne dobro. Jednak miłość społeczna jest podstawą cywilizacji i niewłaściwe jest, by zaniedbywać dobro swojego sąsiada. Choć trudno jest zbalansować te skłonności, to jest to podstawa moralności.
Filozofowie rozmaicie interpretowali świat. Idzie jednak o to, aby go nie zmieniać.