Wiem, że nic nie wiem.
Wiem, że nic nie wiem.
Człowiek nie może udawać, że stoi wyżej od innych stworzeń w dziedzinie etyki, duchowości, rozwoju lub cywilizacji, żyjąc jednocześnie według niższych standardów niż sęp lub hiena.
Człowiek jest miarą wszechrzeczy.
Serce ma swoje racje, których rozum nie zna.
Przez całe życie należy się uczyć żyć i - co może jeszcze bardziej cię zdziwi - przez całe życie należy się uczyć umierać.
Cokolwiek nas spotka, jest nam potrzebne do pełnego rozwoju. Nie podąża za tobą nic, co by było zbędne, nic, co by cię nie dotyczyło. Wszystko, co się zdarza, ma swoje znaczenie.
Rzeczywistość nie jest tym, co jest obiektywne, niezmienne. Jest to to, co przez nasze zmysły postrzegamy jako prawdziwe. To, jak interpretujemy otaczający nas świat, to, jak go doświadczamy. To jest nasza rzeczywistość.
Głęboko we mnie jestem przekonany, że pytanie, czy na końcu jest Bóg, jest pytanie otwarte, które moim zdaniem nigdy nie zostanie rozstrzygnięte. Tego typu pytania są zawsze otwarte. Ale jestem także przekonany, że jesteśmy zobowiązani do stawiania tych pytań, ponieważ właśnie one definiują, którzy jesteśmy.
Nie wiem, gdzie jestem. Nie wiem, co robię. Jedyne, co wiem, to że jestem. To jest podstawą wszystkiego, cała rzeczywistość nie jest niczym więcej niż moja świadomość istnienia. I to wystarczy, aby kierować moim życiem.
Nie uczymy się filozofii, tak jak uczymy się języka, w którym możemy myśleć. Filozofujemy, to jest stopniowo rozwijamy naszą filozofię, która jest tak indywidualna jak nasz charakter.
Mężczyzna nie jest od łechtania kobiecego ego by czuła się spełniona. Jak kobieta jest niedowartościowana to najlepiej trzymać się od takiej z daleka, bo będzie chciała aby cały czas facet zapewniał ją o tym jaka to jest nieskazitelna i wspaniała. Ludzie są tylko ludźmi i nikt nie jest idealny.