Jeśli to czytasz, prawdopodobnie zostałam już pochowana w Martwym Lesie. ...
Jeśli to czytasz, prawdopodobnie zostałam już pochowana w Martwym Lesie. Proszę, najdź mnie.
Jedyny sposób, by oszpecić piękno, to ukazać jego szaleństwo.
Żyjmy nadzieją, jak mówią prorocy.
Dzień w końcu staje po najdłuższej nocy.
Zobaczyć osobę, którą się kocha,
choćby na krótko, jest już szczęściem.
Wiadomo, że w bezsensownych sytuacjach ustępuje zawsze mądrzejszy.
I lubię nocą słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków.
Ludzie pytają: - Dlaczego jesteś taka?
- Jaka?
- Wredna, oziębła, egoistyczna...
- Nie jestem wredna, tylko szczera, nie jestem oziębła, tylko boję się, że znowu ktoś mnie skrzywdzi, nie jestem egoistyczna, tylko znudziło mi się dbanie o tych którzy mają mnie głęboko w dupie.
Trudno jest cierpieć, ale najtrudniej jest patrzeć, jak cierpią Ci, których naprawdę kochamy. Cierpienie zmienia człowieka, zmusza do refleksji, do redefinicji siebie, do zrozumienia tego, co jest naprawdę ważne.
Najbardziej bolą szanse, których
nie wykorzystaliśmy. Marzenia,
które rozbiły się o beton. Najbardziej
bolą ludzie, których mijamy, którzy
wiecznie wszędzie się spieszą.
Najbardziej żałujemy tego, czego
nie mieliśmy odwagi zrobić, a co
pulsowało w naszych sercach.
... miłosne cierpienia mają więcej wspólnego z urażoną dumą niż z poczuciem straty...
Nic do niego nie czuła, więc nie mógł jej zranić.