Gdyby Bóg chciał mnie czegoś pozbawić, to po co by ...
Gdyby Bóg chciał mnie czegoś pozbawić, to po co by to wcześniej tworzył?
Za każdym razem, gdy Eliana dotykała piórem strony, szukała swojej tożsamości.
Kłamać, czyż nie znaczy wyrzekać się własnej godności.
Kiedy ludzkość oduczy się zabijania, zginie i zostanie starta z powierzchni ziemi.
Można ukryć wspomnienia, ale nie da się zmienić historii.
Ludzie – o ile można ich tak nazywać – którzy otoczają nas od urodzenia, mają wpływ na nasze życie, na naszą śmiertelność. Tworzymy razem pewnego rodzaju społeczną tkankę, do której wszyscy należymy.
Nie możesz tak po prostu uczynić
mnie innym, a potem odejść.
Widzimy szczęśliwych ludzi, których nie my uszczęśliwiamy, i to jest nieznośne!
Czy okaże się bohaterem własnego życia, czy też rolę te odegra ktoś inny?
Jeżeli śmierć bliskich czegoś nas uczy, to przede wszystkim tego, że na świecie nie liczy się nic poza miłością.
Chcę szukać w starych miastach
i starych krajach zapachu dawnych czasów, który się tam jeszcze unosi.