Kocha się za nic i mimo wszystko. Nie tylko wtedy ...
Kocha się za nic i mimo wszystko.
Nie tylko wtedy gdy jest dobrze i pięknie.
Och, te baby! Zawsze jest coś nie w porządku w tej skomplikowanej maszynerii.
Trzeba całego życia, żeby nauczyć się umierać.
Jesteśmy na ziemi jak aktorzy, którzy muszą odegrać najważniejszy spektakl,
bez ani jednej próby. To życie jest próbą generalną. To normalne, że popełnia
się błędy, ale one czegoś nas uczą.
Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
Dobre ciasto rozprasza wszystkie smutki. A w każdym razie dobrze znieczula.
Taki jasny promyk w morzu nawiedzonych pedagogów.
Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem okrzyk radości.
Często próbuję pozbierać
porozrzucane fragmenty piękna,
które wtedy widziałem. Przedzieram
się przez mój zbiór ludzkich historii.
Każda dusza, na ile to możliwe, powinna być szczęśliwa w samotności, zanim pochłonie ją miłość, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy druga strona odejdzie. To był największy paradoks - dusze potrzebowały siebie nawzajem, ale jednocześnie ważne było, by siebie nie potrzebowały.
Nasza rewolucja to rewolucja serca.