Kiedy jakąś tyranię przyjmie się za normalność, tyrania odnosi druzgocące ...
Kiedy jakąś tyranię przyjmie się za normalność, tyrania odnosi druzgocące zwycięstwo.
Może właśnie przede wszystkim dlatego płakałam: bo przetrwałam.
Miałam pewien romans, niepoważny, choć w wieku bardzo już poważnym.
Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych nigdy ich nie osiągnie.
Może to nie jest pozór. Może
wszystko jest takie, jak wygląda. I to,
czym jesteśmy dla ludzi, jest ważniejsze, niż to, czym jesteśmy we własnych oczach.
Szczęściu zawsze trzeba pomagać.
Sprawy między kobietami i facetami są zawsze zakręcone jak świński ogon.
Człowiek nigdy nie pozbędzie
się tego, o czym milczy.
Często usiłujemy ukryć nasze uczucia przed tymi, którzy powinni je poznać.
Obcowanie z klasyką na ogół gwarantuje niezłe perwersje.
Kiedy odchodzi ktoś, kogo pragniesz, usiłujesz go powstrzymać, wyciągasz do
niego ręce, masz tym samym nadzieję,
że uda ci się zatrzymać jego serce. Ale
nic z tego. Serce ma niewidzialne nogi.