Dla was to awantura. Dla mnie to gra, stawką w ...
Dla was to awantura. Dla mnie to gra, stawką w której jest przetrwanie.
Zaspokajanie potrzeb to brzemię biedaków.
Bogaci i potężni mogą sobie pozwolić na uleganie pragnieniom i zachciankom.
Tworząc książkę, autor pisze
list do siebie samego po to,
by opowiedzieć sobie rzeczy, o
których inaczej by się nie przekonał.
[...] przemoc, nawet jako środek ostateczny, przynosi kiepskie rezultaty.
Pod morderczymi ciosami losu głowa ma krwawi, lecz się nie chyli.
Czasem rodzice myślą, że mają je (dzieci) po to, by czegoś je nauczyć. Ale Bóg obdarza dziećmi, by nauczyć czegoś rodziców.
Kto nie umie w potrzebie rozstać się
ze skarbem, jest jak niewolnik w pętach.
Równowaga jest najważniejsza, jeśli na moment ją stracisz, to jesteś zgubiony.
Zmieniasz myśli, zmieniasz życie.
Niekiedy cierpliwość to tchórzostwo.
Dobry adwokat nigdy nie
zadaje pytania, nie znając odpowiedzi.