(...) wolę zmagać się z angielskim prawem, a nie z ...
(...) wolę zmagać się z angielskim prawem, a nie z własnym sumieniem.
Trudno zaplanować coś na
przyszłość, kiedy przyszłość okazuje się
zupełnie inna od tego, co zaplanowałeś.
Nie zostawia się niedokończonych spraw, bo jutra może nie być...
Chwila namysłu jest lepsza niż dziewięć w ogniu.
Zawsze marnuje się czas, gdy nie walczy się o swoje pragnienia.
Ale kiedy rzeczywistość była beznadziejna, fantazja stawała się niemal niezbędna.
Życie przeżywa się do przodu, ale rozumie wstecz.
Kiedy nie ma dobrej odpowiedzi na pytanie, pozostaje odpowiedź szczera.
Miłosierdzie - niekiedy
najzupełniej nieoczekiwanie i zdradliwie wciska się w najmniejsze szczeliny.
Stałam się samotną wyspą.
Spustoszoną wojną ziemią, na której nic
nie rośnie i gdzie horyzont jest nagi. Tak to ja.
Pożegnania rzadko spełniały pokładane
w nich oczekiwania.Teraz to wiedziała. Nie
przez niego wyjechałam. Dla niego chciałam zostać.