Zbyt wiele wielbicielek i zbyt mało do wielbienia.
Zbyt wiele wielbicielek i zbyt mało do wielbienia.
Świat był osobliwym miejscem, zanim dowiedzieliśmy się o istnieniu atomów i DNA.
Po prostu niektórzy już tacy
są, tak bardzo martwią się tym, co
ich czeka w zaświatach, że nie mają
czasu nauczyć się żyć na tym świecie.
Ty chyba nie rozumiesz, że człowiek rozumie drugiego, kiedy przychodzi na to odpowiedni czas, a nie dlatego, że ten drugi chce być rozumiany.
Najlepsze rzeczy w życiu rzadko bywają proste.
Myślę, że czas na ewakuację. Powoli, spokojnie i, och, najlepiej wczoraj.
Ludzie mają jednak coś,
czego im szczerze zazdroszczę.
Mają dość rozumu, by umierać.
Jego obsesyjne pragnienie. Jego nieskończona wściekłość.
Kochać kogoś z litości to znaczy nie kochać go naprawdę.
No cóż, tak czy tak, nie skomponowałby IX symfonii Beethovena.
Smuciła się, że będzie tęsknić za nim każdego dnia aż do śmierci. I płakała nad sobą i zmianami, które w niej zaszły, bo czasami nawet zmiana na lepsze jest jak mała śmierć.