Od prawdy zawsze wolałem niepewność.
Od prawdy zawsze wolałem niepewność.
Jego słowa to echo moich myśli.
Zawsze sądziłem, że kto czuje pociąg
do stada, ten ma w sobie coś z barana.
Może jestem jak mój tata - naiwny. Ale lepiej być naiwnym niż zupełnie pozbawionym zdolności współczucia.
Nie martw się sprawami, których jeszcze nie rozumiesz.
Ludzie zawsze przyrzekają, a potem zamiast spełniać obietnice, wypowiadają kolejne. Wszystko dlatego, że by sobie przypomnieć, trzeba coś powiedzieć. Tylko to pomaga. Przypominać sobie.
Nie ma winy, bo kara jest nagrodą.
Kocha się za nic i mimo wszystko. Nie tylko wtedy gdy jest dobrze i pięknie.
Gdy się człowiek porządnie i długo wypłacze, na ogół robi mu się lepiej, nawet jeśli okoliczności nie zmieniły się ani na jotę.
Przyjaciel to więcej niż krewny.
Pod zbroją sarkazmu
zwykle kryje się miękkie serce.