Jaki jest sens życia Leonard? Śmieje się to proste pytanie, ...
Jaki jest sens życia Leonard?
Śmieje się to proste pytanie, mój
synu, życie ma taki sens, jaki mu nadasz.
Ale taki już jest człowiek: ceni naprawdę tylko to, czego nie ma.
Rzecz zawsze sprowadza się do dwóch możliwości. Zacząć żyć albo zacząć umierać.
Po pierwsze, potrzebujesz miłości. Każdy potrzebuje.
Szczęście to kiedy to, co myślisz, to co mówisz i to co robisz, są w harmonii. Nie wykazuj nigdy niewdzięczności za otrzymane przyjątki, bo zaszkodzisz tylko sobie. Wszystko, co robimy, opiera się na wyborach. Nasz los rysujemy sobie sami.
- Czy wasz ojciec nie żyje?
- Tak. - Przykro mi. Na co zmarł?
- Na miecz między żebrami.
Ten człowiek był zupełnie inny. Wyglądał jak posłaniec samego Szatana.
Człowiek to ktoś, kto nosi
w sobie coś większego niż on sam.
Ten, kto ulega, nie zawsze jest słaby. Mądrze wybieraj swoje zwycięstwa.
Możliwe przecież jest zapamiętanie samego nastroju snu bez przypominania sobie jego treści.
Nigdy nie traktuj kobiety zbyt dobrze. Kobiety trzymają się ochlaptusów, kurwiarzy, szulerów i brutali. Nie mogą wytrzymać ze słodziutkim, milusim facetem. A wiesz dlaczego? Nudzą się.
Nie chcą być szczęśliwe. To nudne.