
Podczas kiedy oni uczyli się życia z książek, on żył ...
Podczas kiedy oni uczyli się życia z książek, on żył naprawdę.
Prawdopodobieństwo, że zranimy wszechświat, jest takie samo jak to, że mu pomożemy, a nie możemy zrobić ani jednego, ani drugiego.
Istnieje różnica między sympatią do kogoś, a troszczeniem się o niego. To drugie wymaga więcej czasu.
Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.
Tak kochamy marzenia,
że boimy się je realizować.
Wiem, że emocje tak naprawdę nie są przechowywane w sercu. Musi jednak gdzieś w nas istniec dla nich jakieś miejsce. To miejsce ma poszarpane i ostre krawędzie, dopóki ktoś nas nie pokocha. I wtedy, zupełnie jak szorstki kamień dotykany przez rzesze ludzi, po latach owe krawędzie stają się gładkie.
Nawet zepsuty zegar dwa razy na dobę pokazuje właściwą godzinę.
Płacze tak urywanie, paskudnie, jak płacze mężczyzna,
kiedy się zdaje, że ma w sobie jakieś zwierzę,
które nim potrząsa
Pustynię upiększa to, że gdzieś w sobie kryje studnię.
Czasami spotykasz kogoś i wiesz, że od tej chwili twoje życie zupełnie się zmieni.
Jeśli nie pokłonię niebios, poruszę piekło.