Gdyby Cię nie było, mówiłabym dużo mniej i czuła trochę ...
Gdyby Cię nie było, mówiłabym dużo mniej i czuła trochę za mało.
Czasami trzeba zapominać o tym, co było.
Kiedy długo patrzysz w otchłań, otchłań również spogląda w głąb ciebie.
Żyję przerażony tym, że żyję.
Mieli szczęśliwe chwile, nawet sporo, ale coraz trudnej było mu o nich pamiętać. Została tylko nieustająca harówka i ciągły wysiłek by przetrwać.
Opanuj konia, na którym jeździsz, zanim spróbujesz ujeździć innego.
(...) bez bólu nie ma radości. To równowaga pozwala doceniać ekstrema.
Nigdy, nigdy nie żeń się mój drogi; radzę ci, nie żeń się dopóty, dopóki sobie nie powiesz, żeś zrobił wszystko, coś mógł,i dopóty aż nie przestaniesz kochać kobiety, którąś wybrał, dopóki jej nie przejrzysz; inaczej - popełnisz błąd okrutny i nie do naprawienia. Żeń się, kiedy już będziesz stary, niezdatny do niczego... Inaczej wszystko, co jest w tobie dobrego
i wzniosłego, przepadnie. (...) Jeśli spodziewasz się czegoś po sobie w przyszłości, to na każdym kroku będziesz czuł, że wszystko dla ciebie się skończyło, wszystko jest zamknięte z wyjątkiem salonu,
gdzie może znajdziesz się na jednej stopie
z nadwornym lokajem oraz idiotą...
[...] nikt z nas nie może znieść ludzi mających te same wady, co my.
Niektórzy tylko śnią o sukcesie,
podczas gdy inni wstają rano
i ciężko na niego pracują.
Z władzą wiążą się przywileje.