
Chcesz do końca życia sprzedawać słodzoną wodę, czy wolałbyś zmieniać ...
Chcesz do końca życia sprzedawać słodzoną wodę, czy wolałbyś zmieniać świat?
Nauczyłem się kochać tajemniczość.
Ona jedna chyba może życie nasze uczynić niezwykłym i cudownym.
Łatwiej być samotną. Nienawidzę tego, ale tak jest łatwiej.
Człowiek, który poddaje się losowi, staje się ludzkim wrakiem.
Sama wybrałaś niedoskonałość-
a cóż może być bardziej doskonałe? Zmiarkowałaś, iż twa niedoskonałość jest doskonałością, toteż zaradziłaś temu, wymuszając na sobie niedoskonałość, dzięki czemu na powrót stałaś się doskonałością. Logika to zaiste niedoskonale bezbłędna
Nie rozmawiając o problemach, można udawać, że ich nie ma. Bo ten, kto widzi, co jest nie tak i chce o tym dyskutować, naraża się na zmagania, ból i żal.
W oczach tkwi siła duszy.
Płacimy tak drogo za nowe doświadczenia,
ponieważ nie wykorzystujemy starych.
W końcu wszystkie uczucia i wszystkie myśli prowadzą do złudzeń.
Powiedziała mi: Tak bardzo się boję... Zapytałem: Czego? A ona: Bo jestem tak bardzo szczęśliwa. Takie szczęście jest aż przerażające. Zapytałem ją, dlaczego tak uważa. Odpowiedziała: Bo takie szczęście przytrafia się tylko wtedy, gdy zaraz ma się coś utracić.
Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?