
Opłakuje coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz ...
Opłakuje coś, czego nigdy nie miałam.
Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
Trzeba spacerować, trzeba zatrudniać ducha, podobnie jak ciało. Duch potrzebuje aktywności. Gdy duch jest bezczynny, zaczyna kwaśnieć, rozkładać się. Jak ciało.
Leżę, patrzę w podłogę i nie chcę.
Pasja i zadowolenie idą ze sobą w parze, a bez nich każde szczęście jest chwilowe, nie ma bowiem bodźca który by je podtrzymywał.
Psychoanaliza jest dla sparaliżowanych życiem.
W naturze nie chodzi o zatrzymywanie starych rzeczy, ale o tworzenie nowych.
Kiedy pasja staje się twoją pracą, wtedy życie ma sens. Inaczej wegetujesz z dnia na dzień.
Zasługujemy tylko na to, na co zapracujemy.
Chcę szukać w starych miastach i starych krajach zapachu dawnych czasów, który się tam jeszcze unosi.
Motyle w brzuchu. Metafora do bani. Prędzej wściekłe pszczoły.
Trzeba mieć nadzieję.
To wspaniała rzecz: nadzieja.