Nie rozmawiając o problemach, można udawać, że ich nie ma. ...
Nie rozmawiając o problemach, można udawać, że ich nie ma. Bo ten, kto widzi, co jest nie tak i chce o tym dyskutować, naraża się na zmagania, ból i żal.
Czas robi za ciałem to samo co głupota z duszą.
Bóg, którzy jej strzeże, ma czasami ręce splamione krwią.
Pisarz powinien obserwować, obserwować i obserwować, a ocenę odłożyć na jak najpóźniej.
Starzy ludzie zazwyczaj cierpią co najmniej na dwie przypadłości: artretyzm i głupotę. Nie można ich winić za żadną z nich.
Czasem los prowadzi nas bardzo dziwnymi ścieżkami.
Jestem zbyt nieszczęśliwa, żeby płakać.
Słowa. Jego życie zdawało się z nich utkane. I życie, i śmierć.
Jeśli czegoś byłam pewna, to tego, że ukochana osoba potrafi złamać serce. Moje już złamano, rozbito na tysiące kawałeczków. Nie chciałam przechodzić tego po raz drugi.
A co się działo w jej duszy?
To, co w dzień ostateczny dziać
się będzie ze światem naszym,
a czego słowa nie opiszą.
Ból powoli ustępował, lecz pozostała tęsknota. Przed nią nie było ucieczki.