Więc leżę. leżę zmęczona i męczy mnie leżenie, i męczy ...
Więc leżę. leżę zmęczona i męczy mnie leżenie, i męczy mnie zmęczenie.
Moje pragnienia są zbyt słabe, nie mogą mną kierować.
Najpierw dziwiło ich, że nie odpowiadam, a teraz - że się odezwałam. Trudno było dogodzić ludziom.
Marzenia są niebezpieczne: parzą niczym ogień i czasami potrafią spalić.
Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.
Warto czasem umrzeć, jeśli rodzisz się na nowo.
Ciemność jest tania.
(...) banalni ludzie przystosowują się do świata, a ci niepokorni przystosowują świat do siebie.
Kiedy już trochę żyjesz na tym świecie, zaczynasz widzieć różne rzeczy.
Miłość, która niczego nie buduje, umiera w straszliwych cierpieniach.
Jakub myślał przez chwilę.
- Ciapuś! - wrzasnął wreszcie. - Gdzie jesteś, zdechlaku?
- Przecież nie masz psa - zdziwił się morderca.
Dwumetrowy pyton wystrzelił spod łóżka i owinął mu się wokół nóg.
- Co to jest? - zawył.
- Zdziwiony? To jest właśnie Ciapuś. Ciapuś, uduś pana.