
Kobietę otwiera się słowami.
Kobietę otwiera się słowami.
A jeśli zło tak naprawdę nie istnieje? Jeśli zostało wymyślone przez nas i w rzeczywistości musimy walczyć tylko z własnymi ograniczeniami? Jeśli to tylko ciągła bitwa między naszą wolą, pragnieniami i decyzjami?
Istnieję po to, by czytać książki.
- Nikt nie jest doskonały - szepczę. - To nie tak. Jedna wada mija, zastępuje ją inna.
Utrata nadziei to piekło i właśnie się o nie otarłam.
Ubrał się, jak dudek w pawie pióra.
Jestem jednocześnie za bardzo i zarazem nie dosyć.
Mieszkaliśmy w tym samym domu, ale w zupełnie innych kręgach istnienia.
Nie ma żadnego piekła oprócz tego, jakie ludzie sobie nawzajem gotują.
Niszczy nas to co kochamy.
...rozbierz się, zdejmij wszystko, zdejmij skórę, teraz chcę Twojej duszy...