Samotności, jakaś ty przeludniona!
Samotności, jakaś ty przeludniona!
Kto czyta książki, żyje podwójnie.
Nikt mi nie wierzy, gdy to mówię, ale szczęście jest kwestią wyboru.
Zbawiciel ludzkości się znalazł! Patrzcie go! Mąż opatrznościowy Lucyfer!
Przejrzyj się we mnie.
Dzyń, dzyń, dzyń - przyjdź i zgiń.
Muszę upaść, aby wstać i iść w górę.
Pachniało mi dziś Tobą. Twoją obecnością.
Tym, że jesteś i nie znikałeś. O starych dniach,
kiedy byłeś tylko ty. Pachniało mi dziś Tobą.
Może to ten szampon. Mój lub Twój. Byliśmy tylko my.
Pachniało mi dzisiaj Tobą. Pachniało mi dzisiaj nami
Są miejsca których nie mogę opuścić.
Pokoje bez drzwi i okien.
Odwieczna klatka z żeber.
Czy chce pani wiedzieć, co myślę? Polki są najpiękniejszymi kobietami na świecie.
Przygoda jest wszędzie, jeśli tylko wie się, gdzie patrzeć.