
Samotności, jakaś ty przeludniona!
Samotności, jakaś ty przeludniona!
W nieszczęściu, w walce kształcą się charaktery.
W nieszczęściu i walce człowiek się uczy.
Czasami jest dużo sensu w nonsensie, jeśli zechce się go poszukać.
Czy wierność to nie także miłość?
Mdłe światło płynące zza okna padało na łóżko, gdzie leżały ograbione, odarte z majestatu śmierci zwłoki człowieka, przy którym nikt nie czuwał, którego nikt nie opłakiwał.
Wspomnienia mają tylko urozmaicać mało interesujące części przeszłości.
Sen jest najposilniejszym składnikiem uczty życia.
Powiedział, że jestem jego sercem. Nie zostawia się serca. Nie można żyć bez serca.
Mężczyzna trudny jest wart grzechu.
Niech na twym niebie nie będzie chmur, a jeśli będą, to niech mają kolor i zapach róży.
Jak czegoś nie łapiesz, spróbuj to zrozumieć. Odpowiedź przychodzi wtedy sama.