
Niedotrzymane obietnice są jak cienie tańczące o zmierzchu.
Niedotrzymane obietnice są jak cienie tańczące o zmierzchu.
Dopiero ze szczytu góry można ocenić rozległość równiny.
Dobro czy zło jako takie są równie rzadkie, jak czysta czerń czy biel w przyrodzie.
Nie ma nic równie smutnego, jak niechciane książki. Przypominają złamane serca.
Gdzie jest wola, jest i wyjście.
Chociaż raz warto umrzeć z miłości.
Życie jako palący się papieros, coraz więcej i więcej popiołu, aż w końcu tląca się starość i koniec, zostaje sam tylko martwy filtr.
To miasto to cmentarzysko. I wszystkie kości czekają na swoją kolej.
Kontrolki mrugają jak portowe dziwki.
Ciężar bycia przywódcą -
dokonywanie wyborów,
kiedy żadna z możliwości
nie jest dobra.
Diabeł znany jest zawsze lepszy od diabła nieznanego.