
Bywa czasem tak, że nie chce się odejść, ale po ...
Bywa czasem tak, że nie chce się odejść,
ale po prostu nie można zostać.
Ostatnie spojrzenie pamięta się najdłużej.
Nie wiem, gdzie jest jego miejsce w moim życiu ani gdzie sama chciałabym go umieścić.
Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
Jak się nie ma, co się lubi, to się strzela, czym się ma.
Fortuna kołem się toczy i na pstrym koniu jeździ, a pech to pech - solidna firma.
Ta kobieta zawsze chce mieć tylko to, czego nie może.
To drobne, bezinteresowne przysługi oddane komuś procentują najbardziej.
Z czego żyję? Z przyzwyczajenia, proszę pana.
Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nie wiadomo, czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc, by ratować Ci życie.
Po to i ma szlachta krew, aby ją przelewała.