Żałuję, cóż to za słowo. Poszedłbym na bosaka na koniec ...
Żałuję, cóż to za słowo. Poszedłbym na bosaka na koniec świata, gdyby można to odwrócić.
(...)strachem można zmusić człowieka do wszystkiego poza samodzielnym myśleniem.
Pamiętaj, w życiu nigdy wszystko naraz nie układa się dobrze, jeśli tak ci się
wydaje, znaczy, że wariujesz.
Teraz nie pora myśleć
o tym, czego Ci brak.
Lepiej pomyśl, co możesz zrobić z tym, co masz.
Mężczyźni kochają ciało, kochają kobiecość.
Reszta to tylko opakowanie.
Polityka zamieni się w kicz, miłość w pornografię, muzyka w hałas, sport w prostytucję, religia w naukę, nauka w wiarę.
Zawiedzione nadzieje rodzą wielki ból.
Ale temu uśmiechowi nie można było się oprzeć. Ten uśmiech mógłby wygrywać wojny i leczyć raka.
Życzę ci abyś był otoczony ludźmi, którzy potrafią darzyć cie miłością, nie odbierając samotności.
Na jednego świętego musi przypadać jeden zły.
Siłę człowieka mierzy się ilością jego nieprzyjaciół.