-Może wyjdziesz z pokoju? -Będę musiała się wtedy spotkać z ...
-Może wyjdziesz z pokoju?
-Będę musiała się wtedy spotkać z ludźmi.
-I tego się tak boisz?
-Nie! Boję się, że znowu mnie zranią.
Każdy żyje za siebie i każde życie jest osobną historią.
Zawiedzione nadzieje rodzą wielki ból.
Powinniśmy przestać rozmyślać o przeszłości i zacząć cieszyć się teraźniejszością.
Jesteśmy szaleńcami z tego szpitala przy szosie, psychoceramikami, stukniętymi garnkami ludzkości.
Obiecywała nagły, obezwładniający smutek.
Łańcuch jest tak mocny,
jak jego najsłabsze ogniwo,
a życie to w końcu łańcuch.
Głupim nie bywa się chwilowo, głupota nie mija tylko ulega mutacjom.
Kochaj, jak wola twoja.
Jakie to dziwne, że kiedy człowiek nosi w sercu jakąś własną tajemną teorię, do której właściwie nie chce się przyznać,
a usłyszy ją z ust kogoś innego, z pasją jej zaprzecza.
Amor deliria nervosa to nie jest choroba miłości. To choroba egoizmu.