
Jeżeli kobieta nie żyje w dostatecznej mierze swoim ciałem, zacznie ...
Jeżeli kobieta nie żyje w dostatecznej mierze swoim ciałem, zacznie uważać ciało za wroga.
To jest tak, że wylatuje jedna cegła a burzy się wszystko.
Pogubiłem się już w liczbie rozczarowań.
Znajomości się nie szuka, one same przychodzą jak dar z niebios. Można pracować nad dalszym rozwojem wzajemnych stosunków, ale poznanie jest zawsze przypadkowe.
Układ przypadków to właśnie przeznaczenie.
Mnie trzeba oswajać latami przyjaźni lub szaleńczym opętaniem.
Wszystkie kobiety są młode, ale niektóre młodsze.
Człowiekiem gardząc, sami tym sposobem się poniżacie...
Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.
Zaufanie to skomplikowana sprawa. Trzeba nim obdarzyć odpowiednich ludzi, a oni muszą właściwie postępować. Ale największe ryzyko podejmujemy wtedy, gdy ufamy swojemu sercu. Jedynym człowiekiem, któremu możemy w pełni zaufać,
jesteśmy my sami.
To nie ślady rozwiązują sprawy, tylko detektywi.