
Powiedzmy po prostu, że próbowałem dotrzeć do granic rzeczywistości. Byłem ...
Powiedzmy po prostu, że próbowałem dotrzeć do granic rzeczywistości. Byłem ciekaw, chciałem zobaczyć, co się stanie. To było to i nic więcej: po prostu ciekawość.
Nie możesz być naprawdę szczęśliwy, jeżeli czasem nie bywasz nieszczęśliwy.
Ludzie marzą i mylą marzenia z tym, co uważają za rzeczywistość.
Byli przyjaciółmi i kochankami, zdradzali się i zakochiwali. Był ich w środku cały tłum.
Trzeba bardzo uważnie patrzeć, żeby dostrzec to, co dzieje się na naszych oczach. Trzeba pracy nabożnego trudu, żeby widzieć to, na co patrzymy.
Bywa czasem tak, że nie chce się odejść,
ale po prostu nie można zostać.
Kobiety! Pójdą za każdym który nosi w sobie coś,czego nie są w stanie pojąć, choćby to miało doprowadzić ją do zguby.
Kolejny dzień dobiega końca, nastaje noc. Mrok jest tak przewidywalny, prawda?
Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni
do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im, co chcę.
Czas rozdziela tych, którzy się kochają, i nic nie trwa bez końca.
Nie trwoń czasu- to materia życia.