
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Może faktycznie jestem autorką mojej własnej historii, ale też wszyscy inni są autorami swoich i czasami te historie się nie zazębiają.
Węch ma tę cudowną właściwość, że nie wiąże się ze stanem posiadania.
– Jolu, zdejm kapelusz. Będziemy uprawiać miłość francuską!
– Jurku, spokój się!
Czuję się mniej więcej tak, jak ktoś, kto bujał w obłokach i nagle spadł.
Ból był krzykiem. To on krzyczał.
Ale wszystko, co można zbudować, można również zniszczyć.
Popatrz jakie piękne kwiaty rozkwitły nam w tym roku...
ale spójrz jeden nie zdążył, ale założę się, że jak rozkwitnie to będzie ze wszystkich najpiękniejszy.
Wydarzenia to tchórze. Nie lubią występować pojedynczo, lecz zbierają się w stada i atakują wszystkie naraz.
Czy na pewno lepiej jest wiedzieć, czy też żyć w nieświadomości, bawiąc się przypuszczeniami?
Kochać to niszczyć, a być kochanym, to zostać zniszczonym.