Chciałem wzbudzić w sobie nienawiść (...), ale nie potrafiłem. Prawdziwa ...
Chciałem wzbudzić w sobie nienawiść (...), ale nie potrafiłem. Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
Jesteś taka jak myślałem. Od pierwszej chwili gdy się poznaliśmy. I nie możesz już bardziej do mnie pasować.
Aby do wiosny!
Życie przypomina pociąg, mademoiselle. Zawsze biegnie naprzód.
Nie rób wszystkiego, co mówi ci serce, ale go słuchaj. Czasami ma rację.
Zadziwiało go, że każdy człowiek ma dokąd jechać i dokąd wrócić.
Przyjaciele to forma przeprosin Boga za nasze rodziny.
Siedzimy zasłuchani i zauroczeni jak zawsze, gdyż dobre opowieści mają to do siebie, że ich magia nigdy nie blaknie.
Zdumiewa mnie dziś, jak wiele sobie dawaliśmy, gdy mieliśmy niewiele. Jak naturalne było, że się prosi, dostaje, dziękuje i odwzajemnia.
W ogóle bracie, jeżeli nie masz na utrzymaniu rodziny, nie grozi ci głód, nie jesteś Tutsi, ani Hutu i te sprawy, to wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie – co lubię w życiu robić. A potem zacznij to robić.
Wśród ludzi jest więcej kopii niż oryginałów.