Kolejny dzień dobiega końca, nastaje noc. Mrok jest tak przewidywalny, ...
Kolejny dzień dobiega końca, nastaje noc. Mrok jest tak przewidywalny, prawda?
Chodzę spać sama i sama się budzę. Dużo spaceruję. Pracuję, dopóki nie zacznę padać ze zmęczenia. Obserwuję, jak wiatr bawi się śmieciami, które przez cała zimę leżały ukryte pod śniegiem. Wszystko wydaje się bardzo proste, dopóki nie zaczynasz się nad tym zastanawiać. Dlaczego nieobecność tak bardzo potęguje miłość?
Tego wieczoru śmierć zatańczy pośród nas.
Niemcy przeszukiwali kieszenie i zabierali wszystko. Serwańskiemu zrabowali nie tylko zegarek, ale nawet nożyczki i zapałki.
Żyjesz wśród ludzi zatem wszystko co cenne trzymaj w ukryciu i tam jest twój dom gdzie skarby twoje.
Czyż cuda nie są czarami?
Cuda nie zdarzają się nikomu z wyjątkiem tych szczęśliwych czubków, którzy widzą je wszędzie.
A gdyby się okazało, że wszyscy gonimy za czymś, co od dawna jest w naszym posiadaniu?
Brak uczuć oznacza śmierć, ale działanie pod wpływem każdego uczucia oznacza bycie dzieckiem.
Ci, którzy nie mają marzeń umrą z zima.
Ciemnota – gorsza od zbrodni.