
Co za świat, miły Boże, już nawet skurwysyństwo nie popłaca.
Co za świat, miły Boże, już nawet skurwysyństwo nie popłaca.
Ekstrawagancja! Cóż, zależy od tego,
do jakiej zagrody człowieka wpędzono.
Niewłaściwie dobrane słowa potrafią stworzyć wspaniałą przeszkodę dla umysłu.
Miłość ponoć przenosi góry, może poruszyć z posad świat, jest wszystkim, czego nam potrzeba, ale zawodzi w zderzeniu z realiami życia.
Nie ma pokoju bez sprawiedliwości,
nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia.
To, co smakuje specjaliście, niekoniecznie może smakować zwykłemu konsumentowi. I na odwrót.
Jeśli nie możesz inaczej, udawaj, że radzisz sobie w życiu.
Ludzie często giną, Aleks. Jesteśmy zrobieni z bardzo nietrwałego materiału.
Ludzie z reguły gonią za czymś
czego nie mogą osiągnąć by po latach zoriętować się że cały czas stali w miejscu
.
Ale czyż miłość to nie jest właśnie: dwoje zwierząt, które się pożądają do utraty zmysłów?
Chciałabym, żeby mój cień wstał i szedł obok mnie.