I to co było słodkie, pachnie kwaśno. Pachnie trucizną.
I to co było słodkie, pachnie kwaśno. Pachnie trucizną.
Po prostu musimy się nauczyć korzystać z tego, co przynosi życie.
[...] bałem się pogryzienia przez chorą na wściekliznę rzeczywistość, strzaskania iluzji, romantyzmu utopionego w ostatnich złotówkach, dylematach - cola czy chleb.
Zeszłej nocy wykrwawiałem się na śmierć na jej tarasie. Mógł mnie uratować ktokolwiek. Dziś pragnąłem czegoś więcej niż ocalenia.
Twoje życie staje się lepsze nie przez przypadek, ale dzięki zmianie.
Ludzie są na tyle szczęśliwi, na ile sami sobie na to pozwalają.
Czar, doskonałość, symetria jak w greckiej rzeźbie.
Walka o mężczyznę jest poniżej mojej godności.
Ja nie jestem żaden Polak, ja jestem tutejszy.
Podłość ludzka nie ma granic.
Możesz pozwolić by Twój uśmiech zmienił ludzi, ale nie pozwól zmienić swojego uśmiechu.