Pod latarnią najciemniej.
Pod latarnią najciemniej.
Jeszcze będziemy mieli czas żeby myśleć jak dorośli.
Dlaczego nieobecność tak bardzo potęguje miłość?
Czyny mówią głośniej, niż słowa.
Czemu nie dajesz o sobie znać? Przestałeś mnie kochać? Nie, jakoś nie mogę w to uwierzyć. A więc umarłeś...
Musimy coś zrobić, co by od nas zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo.
Spraw, żeby ludzie poczuli się kochani, a oni odpłacą Ci się złotem.
Jedynym prawdziwym testem dla przyjaźni jest czas poświęcany ci przez przyjaciela.
Samotność, prawdziwa samotność bez złudzeń, to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo.
Miłość nie może opuścić ciała, bo nie ono jest jej domem.
Za każdy dobry uczynek w końcu zostaniesz ukarany.