
Stać się obserwatorem własnego życia znaczy uwolnić się od jego ...
Stać się obserwatorem własnego życia znaczy uwolnić się od jego cierpień.
Nie, to nie grzech być szczęśliwym.
Równie dobrze można zarobić na upadku cywilizacji, co na jej budowie.
Nie wolno niczego, co ważne, odkładać na później.
Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.
(...) niepodążenie za nią jest najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiłem.
Łajdaków się bije, a tchórzami gardzi!
Grawitacja nie istnieje, to życie po prostu jest ciężkie.
- Muszę to zrobić... - odezwał się głucho trzymając ją mocno. - To nie znaczy, że ból w moim sercu zniknie. Albo że przestanę Cię kochać.
A gdy to powiedział, poczuł, jak bardzo ciążą mu jego emocje i jak pieką go oczy.Poczuł, jak smutek zalewa go niczym olbrzymia fala.Tym razem trzymał ją za rękę, by poczuć się lepiej, mimo że jak widać, gardziła nim.
"Wygrana na loterii nie pomoże nikomu wyjść z długów. Zapytajcie szczęśliwców, którzy wygrali, a potem wszystko roztrwonili. Wychodzenie z długów wymaga zmiany sposobu myślenia, a potem zmiany zachowania. Trze zacząć od małych kroków. Na początek - oddzielić zachcianki od potrzeb. "