
Prawo zachowania przyjemności: im lepiej było wczoraj, tym gorzej dzisiaj.
Prawo zachowania przyjemności: im lepiej było wczoraj, tym gorzej dzisiaj.
Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.
Tylko słabi na umyśle nie chcą się poddać wpływowi literatury.
-Pięć-powiedziała. -Pięć?-powtórzył Gabriel ze zdziwieniem. -Moja ocena. Pańskie umiejętności i technika może wymagają pracy, ale z pewnością ma pan wrodzony talent. Potrzeba panu jedynie praktyki. -A pani chętnie zostanie moją nauczycielką? -Byłabym obrażona, gdyby pan wybrał kogoś innego-odparła Cecily i przysunęła się do niego po następny pocałunek.
Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle nie ma już prawdy, do której można wrócić.
Umiemy pływać, ale nikt z nas nie jest ognioodporny.
Czy to nie absurdalne, że wspomnienia o dobrych czasach o wiele częściej doprowadzają do łez niż wspomnienia o tych złych?
Nie ma rzeczy, która by miała same wady.
Mało jest rzeczy równie tragicznych w życiu, jak odkryć coś poniewczasie.
Strach jest najwartościowszym towarem we wszechświecie.
Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.