Moja miłość była jak choroba. Nie chciałem jej, nie wierzyłem ...
Moja miłość była jak choroba. Nie chciałem jej,
nie wierzyłem w nią, spadła na mnie wbrew
mojej woli i nie mogłem się przed nią obronić.
Od kiedy cię spotkałem, wydaje mi się, że mam w sobie więcej nadziei.
We wszystkim panuje chaos.
Umieranie miało większy sens, niż na to zasługiwałam.
Człowiek bez boga jest jak ryba bez roweru.
Książki są jedynym narkotykiem, którego nie można przedawkować.
Ci, którzy nie mają marzeń umrą z zima.
Miłość, bowiem żąda
odrobiny przyszłości,
a myśmy mieli tylko chwile.
Nawet beztalencie ma talent.
Nie ma człowieka, który urodziłby się nie potrzebny. Każdy bez wyjątku jest szczególnie ważny na tym świecie. Uwierz w swoje siły i pamiętaj by nie zapominać, że dla innych jesteś czasami najważniejszy.
I mówię mu, że przy nim stoję. Zawsze.
Miłość jest tęsknotą, po utraconej połowie nad samych.