Moja miłość była jak choroba. Nie chciałem jej, nie wierzyłem ...
Moja miłość była jak choroba. Nie chciałem jej,
nie wierzyłem w nią, spadła na mnie wbrew
mojej woli i nie mogłem się przed nią obronić.
Poczucie winy to straszny towarzysz życia.
Dzisiejszy dzień to dla mnie pierwszy i ostatni dzień wieczności.
Hałaśliwy kot nigdy nie schwyci myszy.
Przeżyj życie naprawdę, a nie tylko na niby, zatracając się w żalach, co by było gdyby...
Człowiek nie rodzi się zły, tylko taki się staje.
Każdy z nas myśli. Liczy się jednak wyjątkowość pomysłów.
Skręcę kark pierwszemu, który mnie dotknie.
Wiele lat trzeba krążyć po świecie, zanim się zrozumie, że - Bóg prowadzi.
Ci, co za butelkę wódki mordowali patriotów
dostają emerytury, żyją bez żadnych kłopotów.
Specjaliści od PiaRu wypuszczają tomy gniotów,
zdrajców usprawiedliwiają, z Polaków robią idiotów.
To, że musisz zajmować się wielkimi sprawami, nie znaczy przecież, że te małe się nie liczą.