
(...) o zmierzchu można bezkarnie popełnić największe szaleństwo.
(...) o zmierzchu można bezkarnie popełnić największe szaleństwo.
Lepszy spokój z okruchem
suchara niźli pałac łez i waśni.
Patrz w przyszłość, bo nie żyjemy tylko dla obecnej chwili.
Tylko jedno ratuje człowieka od szaleństwa: nieświadomość.
Prawdziwe cierpienie mierzy się tym, co utraciliśmy
Czytanie jest dla niej czymś intymnym, czymś, co dzieje się między nią a słowami w książce.
To, co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy.
Ogień, powstrzymywany we mnie, czasami wydziera się z zamknięcia i padam ofiarą własnych płomieni, a gdy jestem pogrążony w płomieniach, parzę innych.
Żyjmy tak, jakby nie było żadnej nadziei, a jeśli się rozczarujemy, to pozytywnie.
Dochowanie wierności swoim marzeniom wymaga ogromnej siły.
Ludzie zawsze znajdą jakiś powód, żeby nas nienawidzić.