
Informację łatwo wyrwać z rąk tych, którzy nie są świadomi ...
Informację łatwo wyrwać z rąk tych, którzy nie są świadomi jej znaczenia.
Każdy człowiek ma jakąś przeszłość, to oczywiste. Wyobrażam to sobie jako naszyjnik z pereł, ciąg nawleczonych na nitkę wydarzeń.
Musisz przyznać, że trzymanie się życia to prawdziwe hobby. Tak już jest.
W każdym momencie, w każdej chwili, w każdym zdarzeniu kryją się przeszłość,
przyszłość i teraźniejszość.
W każdej chwili kryje się wieczność. Każde odejście jest zarazem powrotem, każde pożegnanie powitaniem,
każdy powrót rozstaniem.
Wszystko jest jednocześnie początkiem i końcem.
Okno na świat można zasłonić gazetą.
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Przecież chodzisz do kina, bo widzisz w filmach odbicie rzeczywistości.
Wracam na arenę.
Możemy zaprzeczyć, że mieliśmy przeszłość,
ale nie możemy uciec przed jej bólem,
bo przeszłość jest jak mówiący cień,
który zawsze dotrzymuje nam kroku,
idzie z nami aż po grób.
Sama czuję się bezpieczna. W samotności ból jest mniej intensywny.
I liczy się też to, co sama o sobie myślisz, twój własny rachunek sumienia, a nie tylko ocena innych. Oni mogą się mylić.