
Prawdziwe uczucia nie miały ceny.
Prawdziwe uczucia nie miały ceny.
-Właśnie wypiłaś łyk trucizny.
- A ty właśnie pocałowałeś swoją śmierć.
Chcąc mieć szczęście, trzeba oddalać myśli od nieszczęścia.
[...]miłość nie zamartwia się przemijaniem. I właśnie dlatego ma szansę istnieć.
Jego podejrzliwość broniła się długo przed uznaniem rzeczywistości.
Ile dasz dobrego z siebie tyle Ci się zwróci. Od innych osób, w innej postaci, w innym czasie, ale na pewno wróci do Ciebie.
Człowiek z gatunku „spójrzcie na mnie - szyję mam szerszą od czoła!
Kto się spieszy, potyka się.
Na tym świecie cieni i świateł wszyscy, każdy z nas, musimy odnaleźć swoją własną drogę.
Jestem zimne i smaczne — powiedziało piwo. — Wypij mnie.
Jeszcze dziś roznieć swoją iskierkę życia i pozwól, aby stała się płomieniem.