Tęsknota za domem jest jak choroba, jak żałoba po czymś, ...
Tęsknota za domem jest jak choroba, jak żałoba po czymś, co zostało utracone lub odebrane.
Gdy strach, a nie zegar czas
odmierza, nawet chwilka może
się ciągnąć w nieskończoność
Krew z serca mojego twoją jest ochroną!
Przeszłość jest jak stara dziwka - im dalej jest od ciebie, tym lepiej wygląda.
Trzeba iść do przodu, ciągle na nowo planować swoje życie, osiągnięcie celu
to tylko początek następnego etapu.
Tego co przeznaczone, tego się przecie i tak nie uniknie.
Mało co w życiu jest równie przygnębiające jak długotrwałe znoszenie zimna... może nie aż takiego, żeby cię zabiło, ale nieustannego, powoli pozbawiającego sił, energii i zapasów tłuszczu.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie zabija człowieka, który wie gdzie schowano tony złota.
Są rzeczy za które warto umrzeć .
Najchętniej zamknąłbym Cię w klatce, bo...
Kocham na Ciebie patrzeć
Nie, nie wierzę w „możliwość szczęścia”, wierzę w spokój. Z tej przyczyny unikam tego, co mnie irytuje. Jestem aspołeczny. Więc uciekam od społeczeństwa. Wychodzi mi to na dobre.