
Moje życie jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie zwiedzając ...
Moje życie jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie zwiedzając Statuę Wolności.
Bluszcz tuli się do pierwszego drzewa, jakie napotka;
oto pokrótce historia miłości.
Jestem z innej bajki. Nie zadawaj się ze mną.
Każdy dzień powinien być znaczący i ważny, bo każdy wydaje się ostatnim.
Jeśli uzdrowimy nasz związek, wyzdrowieją nasze dzieci.
Gdy uzdrowimy nasze dzieci, uzdrowimy społeczeństwo.
Czemu ci straszno? Przecież nawet umierać lepiej, niż gnić za życia.
I żeby nie musieć zaczynać od nowa. Wiesz, co to kosztuje, zaczynać miłość, mówić znowu te same słowa i wierzyć, że te same czyny są nowe?
Lata, te każdemu z nas wystawiają rachunek.
Umysł ludzki to pusty pokoik, który powinno się umeblować według własnego wyboru.
Podróżuje po szynach własnego strachu. Czego się boję? Ciebie, to znaczy siebie bez Ciebie.
Kto by się przejmował winem i różami? To każdy potrafi. A pokazać drugiej osobie, że nie możesz bez niej żyć? To się dopiero nazywa romantyzm.