Chcę ci po prosu podarować cały świat (...) i jeszcze ...
Chcę ci po prosu podarować cały świat (...) i jeszcze chronić cię przed nim.
Zmarła w strachu i samotności. Odeszła w najgorszy możliwy sposób.
Najważniejsze to wyglądać, jakby się wiedziało, co się robi, jakby się miało jakiś cel.
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek
Niczego bardziej nie pragnęła, jak oprzeć się na czymś pewniejszym niż miłość.
Dobrzy są ludzie starzy, a ubrania – nowe.
Czasem człowiek zapomina, że na tym świecie nie wszyscy są nędznikami.
Żyć znaczy tworzyć nieznane.
Chciałaby,żeby ją objął. Przynajmniej przez 10 minut chciała być słaba.
Zadałem to pytanie z bardzo ważnego powodu, z jedynego powodu, który usprawiedliwia każde pytanie - z czystej ciekawości.
Gdziekolwiek byśmy szli, idziemy ku śmierci.