W tej chwili nie wierzę absolutnie w nic i nie ...
W tej chwili nie wierzę absolutnie w nic i nie mam żadnej nadziei.
Przyszłość ma każdy, dopóki żyje.
Życie zaczyna się dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej.
Wszyscy cieszymy się wolnością myślenia.
Nikt nie jest wyjątkowy i nawet nie ma się co łudzić, że jest inaczej.
Moja miłość była jak choroba. Nie chciałem jej,
nie wierzyłem w nią, spadła na mnie wbrew
mojej woli i nie mogłem się przed nią obronić.
Gdy jest się dojrzałym, szybciej wiadomo, co jest właściwe.
Idea nie jest rzeczywistością, idea wina nie jest winem, idea kobiety nie jest kobietą.
Ale po tylu latach bycia nikim poczucie, że wreszcie jest się kimś uderza do głowy. Łatwo uzależnić się od tego, że inni traktują cię, jakbyś rzeczywiście była dla nich ważna.
Obojętnie czy uważasz, że możesz czegoś dokonać lub nie - masz rację.
Na ogół głosy najdłużej zachowują młodość.