Pocałowała mnie mocniej, dysząc ciężko; ukąsiła mnie w dolną wargę. ...
Pocałowała mnie mocniej, dysząc ciężko; ukąsiła mnie w dolną wargę. Do diabła, to było niesamowite.
Ciemność to pojęcie względne.
W gruncie rzeczy wcale mi się nie podoba ta konwencja braku konwencji.
Chciałabym, żeby mój cień wstał i szedł obok mnie.
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
Dno - poziom, z którego nie możesz upaść niżej, chyba że weźmiesz łopatę i zaczniesz kopać.
Także piekło jest do kupienia.
Nigdy nie przechowuj niczego na specjalne okazje, każdy dzień twojego życia jest specjalną okazją.
Nauka to czary, które naprawdę działają.
Nigdy nie jest dobrym pomysłem siadanie do rozmowy z przekonaniem, że koniecznie musimy osiągnąć dogmatyczny kompromis. Więcej luzu. My jesteśmy tu, oni są tam.
Możemy się szanować, ale nie musimy pozbawiać się czegoś, przystępując do dialogu. To do niczego
nie prowadzi.
Jesteś jak rybacki hak, który raz wbity, wyrwać można tylko z krwią i mięsem.