Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci.
Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci.
Przeciętny człowiek, pomyślał, zjada przez pomyłkę czterysta trzydzieści insektów rocznie.
Pamięć to okrutna dama, z która wszyscy musimy nauczyć się tańczyć.
Nic na zewnątrz nie może być gorsze od tego, co dzieje się w mojej głowie.
Czymże jest umieranie, jeśli masz żyć do końca świata.
Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć.
... u schyłku dnia, statkiem którym płyniemy, staje się dusza,nie ciało .
Prawdziwy przyjaciel nie potrafi użalać się nad Tobą.
Oskar: Nie możesz się podnieść i otworzyć?!
Laska: Ja przedwczoraj ściszałem telewizor!
Żyłeś jak głupiec i spotkał cię los głupca.
Ludzie wierzą w to, w co chcą wierzyć.