
Jeśli człowiek odpowiada za swoje czyny, to gdzie tkwi jego ...
Jeśli człowiek odpowiada za swoje czyny, to gdzie tkwi jego wina? W jego ciele, w jego duszy czy w jego tożsamości?
Śmiech zapala światło w jego oczach.
Jakim koszmarem byłby świat, gdyby istniał naprawdę!
Dziś to nie ciemność mogła cię dopaść. Groźni byli ludzie czający się w mroku.
Każdy z nas potrzebuje podtrzymującej psychoterapii, jaką jest przyjaźń.
Kładę dłoń na jej dłoni i głaszczę delikatnie. W takich chwilach jak ta modlę się, by dusze mogły się odnaleźć po śmierci.
Miłość nie służy tylko celom swoim, rozkosz jej własna nic dla niej nie znaczy; Innych obdarza hojnie swym spokojem i umie Niebo wznieść w Piekieł rozpaczy
Ci, których kochamy, najbardziej mogą nas podnieść na duchu w sekundę i nas zniszczyć, wcale się o to nie starając.
Niektórzy (...) stawiają się nie wtedy, kiedy trzeba.
To one spotykały się ze mną.
Ja tylko brałem.
Lecz tak właśnie bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiązek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę.