Lubię czuć smak swojej krwi na ustach, gdy staram się ...
Lubię czuć smak swojej krwi na ustach, gdy staram się udowodnić coś, co w zasadzie jest nie do udowodnienia.
Widzisz, że dzień inaczej wygląda, gdy nadchodzi, inaczej, gdy już jest, i inaczej, gdy minie. Jak fale.
Ale pamiętaj, że to, co robisz i kim jesteś, będzie Ci ciążyło na sumieniu przez całe życie. Wszystko, czego jesteśmy teraz świadkami, to zaledwie początek. Pewnego dnia będziesz musiał spojrzeć sobie w twarz.
Uciec, mianowicie, trzeba dokądś. Gdziekolwiek to jest.
Cierpliwość wnosi w twoje życie pewną beztroskę i zgodę na to, co niesie los. Bez niej nie ma wewnętrznego spokoju.
W normalnym języku kwituje się np. uśmiechem dowcip, w naszym żargonie kwituje się, na przykład konwulsjami, otrzymanie kuli.
To było szaleństwo, miękkie i łagodne, ale zupełne.
Nadal masz rodzinę.
Zasługujesz na to, żeby żyć tak, jak sobie wymarzysz.
Dochowanie wierności swoim marzeniom wymaga ogromnej siły.
Najtrudniej jest wybaczyć samemu sobie.