
On nie rozumiał jej dość dobrze dlatego, że ją kochał, ...
On nie rozumiał jej dość dobrze dlatego, że ją kochał, ona zaś nie mogła go zrozumieć, ponieważ stał się tak wielki, iż zdecydowanie przerastał jej myślowe horyzonty.
Nie rozbawisz psa, merdając jego ogonem.
Trudno wypuścić z ręki coś czego człowiek się kurczowo trzymał. Nawet kiedy to coś jest najeżone cierniami. Może zwłaszcza wtedy.
I tak ich nienawidzę. Inna sprawa, że teraz nienawidzę prawie wszystkich, a siebie najbardziej.
A błądzić jest rzeczą ludzką, a wybaczyć... no, to już może tylko miłość.
DOŚWIADCZENIE – nazwa,
jaką nadajemy naszym błędom.
Bez przerwy pić też się nie da, więc się dokształcam.
Szczęśliwi ci, którym instynkt od razu wskazuje właściwą drogę, którzy nie widzą złych i dobrych stron każdej sprawy z tą samą jasnością.
Ale tak właśnie jest z tajemnicami - rzadko kiedy są radosne.
Ludzie spędzają zbyt wiele czasu na myśleniu i sprawiedliwości i byciu fair, a niewiele na nauce tego, co naprawdę jest ważne.
Odwraca się do mnie z
uśmiechem. Jak on się
ładnie uśmiecha: prosto
w moje serce.