- Naprawdę cię kochałem! - wrzasnął. Raptownie zerwał się z ...
- Naprawdę cię kochałem! - wrzasnął.
Raptownie zerwał się z krzesła. -
Kochałem cię, a ty mnie zniszczyłaś.
Zabrałaś mi serce i rozdarłaś je na strzępy. Równie dobrze mogłaś mnie zasztyletować!
[...] ludzie kochają się tak długo, jak długo chcą się całować w usta.