
Nie jestem nieszczęśliwy. Tylko ludzie pozbawieni celu się nieszczęśliwi. Ja ...
Nie jestem nieszczęśliwy. Tylko ludzie
pozbawieni celu się nieszczęśliwi.
Ja mam cel.
Co za sytuacja! Kto postawiłby znanego przestępcę na czele ważnej dziedziny działalności państwa? Oprócz, powiedzmy, przeciętnego wyborcy.
Są godziny, które liczą się podwójnie,
i lata niewarte jednego dnia.
On jest rozumny tylko niespełna.
Raz na wozie, raz pod wozem.
W jakimś momencie trzeba dopuścić do siebie myśl, że ktoś już nie wróci i nie będzie "długo i szczęśliwie".
Przyjacielu - ciągnął Leszek - zniewalają nas rzeczy, których nie wybaczamy.
Prognozy są bardzo trudne, szczególnie w odniesieniu do przyszłości.
Wybitne jednostka wyrasta ponad swoją epokę.
Im większa miłość, tym większa tragedia. Te dwa elementy zawsze idą w parze.
Wykluczone, żeby ze spokoju można było zrobić szczęście.