– Co ty ze mną robisz? – spytał wrony. Uczę ...
– Co ty ze mną robisz? – spytał wrony.
Uczę cię latać.
– Ja nie potrafię latać!
Właśnie teraz lecisz.
– Ja spadam!
Każdy lot zaczyna się spadaniem.
Będą mi zabierać spokój w chwilach szczęścia, przypominać koszmary w snach.
Jedyną rzeczywistością, która
nie zawodzi i nie kłamie,
jest chyba - śmierć.
Każdy gra jakąś rolę,
a moja rola jest smutna.
Dziwność jest dobra. Świadczy o kreatywności.
To takie smutne, gdy książka się kończy.
Może naszą ucieczką jest śmierć.
-Śmierć to także kolejne drzwi, oczywiście. Boisz się śmierci?
-Boję się drogi, która do niej prowadzi. więcej
Aby wypełnić ludzkie serce,
wystarczy walka prowadząca ku szczytom.
Mam tylko ochotę zwinąć się w kulkę i odturlać jak najdalej.
Nieważne, jak mocno się odbijasz, nieważne, jak wysoko wzlatujesz, nigdy nie uda ci się zrobić pełnego obrotu.
Czasem życie musi się skomplikować, żebyśmy poznali tych, na których naprawdę warto liczyć.