[...]miłość nie zamartwia się przemijaniem. I właśnie dlatego ma szansę ...
[...]miłość nie zamartwia się przemijaniem. I właśnie dlatego ma szansę istnieć.
Zawsze twierdziła, że jest milczący jak cień, cichy jak zapadający zmierzch.
(...) największym ciężarem jest nienawiść
Miłość płynie z serca, a serce rządzi się własnymi prawami.
Jesteś czynnikiem chaosu w entropii.
O swoich zmartwieniach należy rozmawiać z innymi, wtedy stają się lżejsze.
Nigdy z Ciebie nie zrezygnowałem - powiedział, przyciskając usta do jej czoła. - I nigdy nie zrezygnuję.
A droga wiedzie w przód i w przód
Choć zaczęła się tuż za progiem –
I w dal przede mną mknie na wschód,
A ja wciąż za nią – tak jak mogę…
Skorymi stopy za nią w ślad –
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł…
A potem dokąd? – rzec nie mogę.
Najważniejsze rzeczy w życiu zawsze przyjmujemy jako coś oczywistego.
Seks jest dla wszystkich, ale wzajemna miłość po nim tylko dla zakochanych.
Wydawał z siebie ponury, beznadziejny dźwięk bezmiernej rozpaczy, najczarniejszej pod słońcem.